•  
     


     
     
  •  
  •  
     
 
 
 

 
 
 
 

Po raz szesnasty na Górze Św. Anny w dniach 16- 21 lipca odbyło się Święto Młodzieży. Hasło tegorocznego Święta, skupiającego młodzież z całej Polski na modlitwie i radosnym uwielbieniu Stwórcy, brzmiało ,,Jesteś skarbem w oczach Boga’’.  Po spędzeniu tych kilku dni, które nie pozostawiają żadnego z uczestników niezmienionym, pragniemy podzielić się z Wami relacją ze spotkania u ojców franciszkanów. Na Górze ufnej modlitwy gościliśmy nie pierwszy raz i żywimy nadzieję, że uda nam się skłonić do odwiedzin niedalekiego sanktuarium nie tylko z okazji kolejnego Święta Młodzieży.

Co roku o wakacyjnej porze ponad tysiąc młodych ludzi przechodzi przez recepcję Domu Pielgrzyma i po otrzymaniu imiennych plakietek i śpiewników udaje się czy to do pokoi (nie można narzekać na brak towarzystwa, najmniejsze, pięcioosobowe pokoje nie trafiają się często), czy do specjalnie na tę okazję rozstawionych namiotów. Nad porządkiem czuwa niezastąpiona Służba Porządkowa, rozpoznawalna po jednolitych koszulkach. To ona odpowiada za to, by nikt, kto nie posiada plakietki nie mógł poruszać się po wyraźnie oznaczonym terenie spotkania. W związku z tą niewdzięczną misją Służba króciutko, ale zwięźle prosi, by nosić plakietki ,,nie na uchu, nie na brzuchu, lecz na serduchu’’. Z kolei o posiłki dba Diakonia Stołu. Wiemy jednak, że ,,Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych’’. Rzeczywiście to nie kuchnię Domu Pielgrzyma chcemy sławić, choć nie może ona powstydzić się niczego, ale pragniemy docenić talenty organizatorskie oraz jedyny w swoim rodzaju humor franciszkanów- gospodarzy.

Każdy dzień tego wydarzenia jest dokładnie zaplanowany od pobudki o godzinie 8.00. po ciszę nocną zwykle pół godziny po północy. Z planem można zapoznać się już na kilka tygodni przed spotkaniem na Górce na stronie http://swietomlodziezy.com, warto zajrzeć! Uczestnicy spotykają się pod dużym namiotem mogącym pomieścić kilkaset osób, skąd od rana rozbrzmiewa radosny śpiew prowadzony przez ojca Augustyna i ojca Jozuego przy asyście scholi Święta Młodzieży. W pierwszym dniu wszyscy uczymy się hymnu (nie tylko tekstu i melodii ale też gestykulacji) i przypominamy sobie hymn Święta sprzed roku. Każdy kolejny nawiązuje do przyświecającego nam hasła i uświetnia wszystkie najważniejsze punkty programu. Nikt z nas nie rozstaje się ze śpiewnikiem, w którym oprócz wielu pełnych bożego Ducha pieśni, znajdują się teksty jutrzni i nieszporów na każdy kolejny dzień, które w skupieniu odmawiamy podczas poranka ze scholą i wieczornych nabożeństw. Rozśpiewani, rozmodleni, tuż przed południem udajemy się do pracy w kilkunastoosobowych grupach pod przewodnictwem animatorów. Nie zawsze są nimi siostry zakonne czy księża, może nim zostać każdy, kto chce poprowadzić wspólną rozmowę i modlitwę inspirowaną fragmentami z Pisma Świętego i, jak w przypadku tego roku, testamentem św. Franciszka. Nawet w tak niewielkich grupach już po niedługim czasie uobecnia się poczucie wspólnoty, zwykle bardziej wyraźne na przykład podczas wieczornych koncertów. Nie ma potrzeby, by zmuszać kogokolwiek do podzielenia się własną refleksją, otwartość oraz doświadczenie bliskości Boga wystarczy, aby nasze spotkania stały się autentycznym świadectwem wiary. To doskonała okazja, aby podzielić się swoim duchowym doświadczeniem i zadziwić się tym, jak wielu z nas zależy na tym, by stać się gorliwymi świadkami Chrystusa. Niezwykle budujące są wyznania ludzi, które potwierdzają, że w życiu nic nie dzieje się przypadkowo, a zawierzenie Bogu, Matce Bożej i świętym pozwala im działać cuda, jak miało to miejsce w przypadku jednej z animatorek, która ma za sobą doświadczenie cudownego uzdrowienia z nowotworu złośliwego.

Podczas całego Święta praca w grupach odbywa się trzykrotnie, natomiast nieodłącznym punktem programu jest codzienna Msza Święta, sprawowana zwykle w południe. Wyróżnia ją nie tylko średnia wieku uczestniczących w nabożeństwie, lecz także szczególna oprawa muzyczna za sprawą scholi i orkiestry w głębi sceny. Ołtarz ustawiany jest w centralnej części sceny pod dużym namiotem i do niego tradycyjnie zdąża procesja na wejście wychodząca z wejścia głównego Domu Pielgrzyma. Wyjątkowym wśród koncelebrantów był ksiądz biskup Adam Bałabuch, który uświetnił nasze spotkanie swoją obecnością w ostatni dzień Święta. Dary do ołtarza przynoszą służby i diakonie bądź grupy takie, jak WOT (Wydział Odnalezionych/Odrzuconych Talentów) czy Grupa Human Video, o których za chwilę będzie mowa. Umocnieni Eucharystią, możemy korzystać z możliwości, jakie daje nam kilka godzin wolnego czasu. Aktorzy WOT-u ćwiczą wystąpienie na ostatni dzień Święta, spragnieni przygód poszukują skarbu Góry Św. Anny (tzw. keszowanie), a wszyscy, którzy cenią sobie postać apologety i publicysty Andrzeja Wronki nie opuszczają jego balkonowych spotkań. W tym momencie warto wspomnieć o konferencjach, jakie czekają uczestników, gdyż na Święcie nigdy nie brakuje ciekawych gości. Wśród nich wspomniany Andrzej Wronka, duszpasterze znani z pracy z młodzieżą, tacy, jak ksiądz Mirosław Maliński, ksiądz Tomasz Źwiernik na co dzień pracujący z mordercami w więzieniach i wielu innych. Nie są to wykłady, w przeciwnym razie publiczność nie reagowałaby tak spontanicznie na słowa zaproszonych gości. Na przykład, kiedy ojciec Lech Dorobczyński zwracał uwagę na problem, jakim staje się pewnego rodzaju rutyna dla niektórych osób uczestniczących w Mszach Świętych. Otóż pewien ksiądz podczas odprawiania nabożeństw intonuje pieśni kościelne na popularne melodie, jak motyw z ,,Czterech pancernych…’’ do słów ,,Ogrodzie oliwny’’. Trochę śmieszne, trochę straszne, a jednak wierni bezrefleksyjnie kontynuują śpiew, także kiedy chodzi o ,,Szła dzieweczka…’’. Franciszkanie nie pozwalają jednak prześcignąć się pod względem humoru, ogłaszają konkursy na własne karykatury, szczycą się swoim FBI, czyli Franciszkańskim Biurem Informacyjnym kierowanym przez brata Rocha. Na zakończenie Święta w odpowiedzi WOT sparodiował franciszkańską kapitułę, która posłała dotychczasowych organizatorów- ojca Augustyna i ojca Jozuego do innych obowiązków a na ich miejsce powołała równie żywiołowych brata Kamila i ojca Teofila.

Nie można nie wspomnieć o wieczorach, które upływają pod znakiem koncertów. W tym roku wspólna zabawa odbyła się w rytm muzyki zespołów PODZAMEK BOYS, Bethel i LUXTORPEDA. Po koncertach około godziny 22.30. ponownie spotykaliśmy się pod namiotem, gdzie jeszcze przed chwilą miały miejsce niesamowite emocje, aby uczestniczyć w szczególnych nabożeństwach. Modliliśmy się o pokorę, o radość doskonałą, do świętej Klary w dniu jej wspomnienia oraz podczas nabożeństwa eucharystycznego o wolność z modlitwą o uzdrowienie. Po nich każdy z nas otrzymał kolejno ołówek odwołujący się do słynnych słów bł. Matki Teresy, świecę z cytatem z Testamentu świętej Klary, naklejkę ,,Nie narzekam, bo... Ne 8,11’’.

Nie sposób opisać wszystkiego co działo się w ciągu tych pięciu dni, na pozór krótkiego czasu. Najważniejszy był piątek i Święto Rodziny, podsumowanie naszego spotkania, filmy, przedstawienia, radosne modlitwy, na które mogliśmy zaprosić swoich rodziców. Spodziewamy się, że nie tylko na nas spore wrażenie wywarł czwartkowy spektakl Teatru A pt. ,,Dawid’’, odsyłamy do wywiadu z aktorem grającym główną rolę na stronie Święta. Co jeszcze wyróżniają uczestnicy wśród wszystkich miejsc i wydarzeń dzieląc się swoimi świadectwami? Są nimi, oprócz oczywistego- niezwykłej atmosfery spotkania,   Kaplica Domu Pielgrzyma, miejsce wyciszenia i spotkania z Najważniejszym Gospodarzem. Jest i doświadczenie Drogi Krzyżowej odprawianej na anno górskiej kalwarii, także wyciszające, gdyż jak dobrze wiemy, głos Boga można usłyszeć tylko w ciszy.

Pamiętajmy, że jesteśmy skarbami w oczach Boga! Pozdrawiamy franciszkańskim ,,Pokój i dobro’’ i  oczywiście zapraszamy na Górkę!

 

Ewelina Galla i Filip Zieliński